sobota, 13 kwietnia 2013

Zakupy :)

Wreszcie widać wiosnę, aż chce się żyć . Weekend spędzam w domu rodzinnym na wsi. Wiosenne powietrze i śpiew ptaków sprawiły, że cały czas chodzę uśmiechnięta.
Ostatnio gdy była jeszcze zimowa pogoda postanowiłam iść na zakupy na poprawę humoru i wstąpiłam do Inglota. Uwielbiam ten sklep, zawsze mnie kusi, żeby coś kupić no i się skusiłam .

Kupiłam magnetyczną paletkę freedom z lusterkiem za 15 zł. Paletka pomieści maksymalnie 12 okrągłych cieni.



Skusiłam się też na trzy wkłady perłowych cieni 397, 407 i 420.


Swatche pokazane są w takiej samej kolejności jak wyżej podpisane cienie.


Tak mi się spodobały te cienie, że zamierzam sobie kupić więcej w najbliższej przyszłości. 

Od dawna szukałam dobrej szczoteczki do rozczesywania rzęs. Zdecydowałam się na zakup metalowego grzebyka z Inglota. Regularna cena to 16 zł ale gdy zrobimy zakupy za min 30 zł to dostaniemy go za 8 zł.



Odwiedziłam też biedronkę, gdzie coraz częściej można znaleźć fajne kosmetyki w promocji. Tym razem zakupiłam sobie waciki za 5,55 zł. Jak dla mnie bardzo się opłaca.


Pozdrawiam :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz