sobota, 30 marca 2013

Ale jaja :)

Od małego dziecka wstawałam wcześniej, żeby z siostrą malować jajka. Dzisiaj wróciłam do tej tradycji. Miałam przy tym ogromną zabawę i przypomniały mi się czasy dzieciństwa.
A to moje dzieła ( oj talentu do malowania to ja nie mam :p )




Wszystkim życzę rodzinnych świąt.

piątek, 29 marca 2013

Kylie Minogue darling

Na moje 18-ste urodziny dostałam perfumy Kylie Minogue darling i to było moje pierwsze spotkanie z nimi. Zapach od razu mi się spodobał, ale zapewne nie każdemu przypadnie do gustu. Według mnie jest  idealny dla kobiety silnej, która lubi prowokować i  uwodzić. Wielu mężczyzn zwracało mi uwagę, że ten zapach jest niesamowity. Jest też dla mnie sentymentalny, ponieważ użyłam darling na pierwszej randce z moim chłopakiem i tym też go uwiodłam :). Te perfumy dodają mi pewności siebie, sprawiają, że czuję się bardziej atrakcyjna. Długo utrzymują się na skórze, co dla mnie jest wielkim plusem. Cena dość duża bo około 100 zł, ale ja kupuję na allegro za 30 zł .


Jeśli będziecie miały okazję to polecam chociaż powąchać. Dajcie znać czy Wam się spodobał ten zapach :)

sobota, 23 marca 2013

Prawie ideał

Wiele razy próbowałam pokonać pryszcze i inne niespodzianki, ale nic mi nie pomagało. Od ponad miesiąca stosuję krem La Roche Posay, Effaclar Duo i teraz czas na recenzje tego produktu.
Wieczorem po umyciu twarzy mydłem Aleppo nakładałam cieką warstwę kremu. Natomiast rano stosuję żel hialuronowy, żeby nawilżyć twarz ( kupiłam go w sklepie internetowym http://www.naturalne-piekno.pl/).Przez pierwszy tydzień zauważyłam, że wszystkie niespodzianki zaczynają znikać. Z każdym dniem moja twarz była coraz bardziej oczyszczona. Teraz zdarza mi się, że wyskoczy mi jakiś mały pryszcz ale następnego dnia już go nie ma. Effaclar Duo bardzo mi pomogło pozbyć się wyprysków ale nie oczyściło z zaskórników. W tej chwili nie posiadam ani jednego aktywnego nieprzyjaciela, jak dla mnie to cud.

Plusy:

+ bardzo wydajny
+ sprawia, że wypryski szybciej znikają
+ oczyszcza
+ mnie nie przesuszył ( ale to pewnie dlatego, że dobrze nawilżałam skórę)
+ poprawia i wyrównuje koloryt
+ nie spowodował nagłego wysypu na twarzy
+ nie podrażnia
+ nie zapycha
+ dobrze się wchłania
+ higieniczne opakowanie


Minusy:

- cena ( ale można często dorwać na promocji :) )
- nie oczyścił mi skóry z zaskórników
- na podrażnionych miejscach może szczypać

Moja ocena: 5/6

Próbowałam też stosować jako krem na dzień pod makijaż. Zauważyłam, że dobrze matuję i makijaż bardzo dobrze się utrzymuję. Jednak wolę przez dzień nawilżać skórę i pewnie dlatego Effaclar mnie nie przesuszył. Jeśli ktoś ma problemy z wypryskami to jak najbardziej polecam.

niedziela, 10 marca 2013

"Pamiętniki Fanny Hill"


Jestem strasznym molem książkowym. Gdy mam w rękach ciekawą książkę nie ma możliwości aby ktoś mi przerwał czytanie. Moja wyobraźnia jest bardzo rozwinięta więc podczas czytania wszystko widzę bardzo dokładnie, tak jakbym sama tam była. Lubię zawsze doczytać książkę do końca nawet gdy nie jest bardzo ciekawa.
Ostatnio przeczytałam książkę "Pamiętniki Fanny Hill".  Z moją wyobraźnią czułam się jakbym oglądała film pornograficzny, co mi się niezbyt spodobało. Przez całą książkę przewijają się sceny łóżkowe, ale czego można się spodziewać przecież są to zwierzenia byłej kurtyzany. W dzisiejszych czasach pornografia jest tak rozpowszechniona, że ta książka nie wzbudza takiej kontrowersji ale kiedyś była bardzo bulwersująca dla społeczeństwa. 
Fanny to prosta dziewczyna, która zostaje sama na świcie. Jej naiwność zostaje wykorzystana przez bezwzględną kobietę, która mami ją obietnicami wspaniałego życia w stolicy. Dziewczyna szybko trafia do londyńskiego domu publicznego i tak rozpoczyna się jej kariera w wielkim mieście.
Osobiście nie polecam tej książki, odniosłam wrażenie, że jest pisana z typowo męskiego punktu widzenia.