niedziela, 10 marca 2013

"Pamiętniki Fanny Hill"


Jestem strasznym molem książkowym. Gdy mam w rękach ciekawą książkę nie ma możliwości aby ktoś mi przerwał czytanie. Moja wyobraźnia jest bardzo rozwinięta więc podczas czytania wszystko widzę bardzo dokładnie, tak jakbym sama tam była. Lubię zawsze doczytać książkę do końca nawet gdy nie jest bardzo ciekawa.
Ostatnio przeczytałam książkę "Pamiętniki Fanny Hill".  Z moją wyobraźnią czułam się jakbym oglądała film pornograficzny, co mi się niezbyt spodobało. Przez całą książkę przewijają się sceny łóżkowe, ale czego można się spodziewać przecież są to zwierzenia byłej kurtyzany. W dzisiejszych czasach pornografia jest tak rozpowszechniona, że ta książka nie wzbudza takiej kontrowersji ale kiedyś była bardzo bulwersująca dla społeczeństwa. 
Fanny to prosta dziewczyna, która zostaje sama na świcie. Jej naiwność zostaje wykorzystana przez bezwzględną kobietę, która mami ją obietnicami wspaniałego życia w stolicy. Dziewczyna szybko trafia do londyńskiego domu publicznego i tak rozpoczyna się jej kariera w wielkim mieście.
Osobiście nie polecam tej książki, odniosłam wrażenie, że jest pisana z typowo męskiego punktu widzenia.




                                             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz