czwartek, 4 kwietnia 2013

Jak żyć z blizną

Nie będę tu pisała o bliznach po wypryskach bo mnie spotkało coś o wiele gorszego. Jako małe dziecko miałam wypadek i niestety w efekcie pociętą twarz. Teraz mam blizny, z którymi muszę żyć. Czasem zapominałam, że je mam ale zdarzały się też takie momenty gdy myślałam, że jestem przez nie bardzo brzydka i się załamywałam. Najgorsze o co można zapytać osobę z blizną to : a co Ci się stało? Nigdy nie zadawajcie takich pytań! Każdy człowiek jest ciekawy ale naprawdę trzeba się powstrzymać i nie zapytać. Ja właśnie często gdy nie myślałam o moich bliznach dostawałam takie pytanie i przypominałam sobie, że są one widoczne. A teraz czas je pokazać



O tej mówię, że jest reklamą firmy nike. 


A ta jest na czole więc ją zakrywam grzywką.

Z tego co pamiętam to najgorzej było w przedszkolu i szkole podstawowej, każdy zadawał mi pytania i zdarzały się osoby, które mi dokuczały. Ale ja jestem silna i nigdy się nie poddaje, choć blizny mnie szpeciły to zdobywałam ludzkie serca w inny sposób. Później się poprawiło, chłopaki mnie podrywali więc się dużo podniosła moja samoocena. A gdy już zaakceptowałam blizny i byłam bardziej pewna siebie to inni też nie zwracali na nie uwagi. Jedynym sposobem na normalne życie z blizną jest zaakceptowanie jej. Ja uważam, że przez to się wyróżniam i każdy mnie zapamięta. 

Ostatnio widziałam dziewczynę w programie top model, która także ma bliznę . Zachęcam do posłuchania jej wypowiedzi tutaj .

A może ktoś z Was się też zmaga z takim problemem i chce się podzielić jak sobie z tym radzić ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz